FINAŁOWE ZWARCIE – IV tura GP Juniorów i Kadetów

     Wędkowanie jesienią przy blisko 20 stopniowej słonecznej pogodzie należy do wielkich przyjemności. Tak też było 3 października br. na wodach Jeziora Radachowskiego podczas IV tury Grand Prix Okręgu Gorzowskiego.

     Blisko 23 zawodników podzielonych na kategorie U-14, U-18 i U23 walczyło w ostatniej turze, zaliczanej do klasyfikacji generalnej, o wyjazd na Mistrzostwa Polski.

   Po 3 godzinnym pojedynku, który wymagał szczególnie dużych umiejętności w omijaniu moczarki kanadyjskiej, bezkarnie zadomowionej w jeziorze, podsumowano wyniki tury. Nasi przedstawiciele wypadli przyzwoicie, ale zawsze może być lepiej. W klasyfikacji generalnej Nikola Czarna zajęła 9 miejsce, Olaf Dzierżawski 5 miejsce w kat U-14, a Tomasz Korolewicz 3 miejsce w kat U-23.

   Zwycięzcy otrzymali nagrody, puchary i dyplomy. Ponadto wszyscy uczestnicy wzięli udział w loterii pocieszenia, w której nagrodami były m.in. wędki, plecaki, siatki. Organizatorzy chcąc nagrodzić najwytrwalszych tzn. wędkarzy, którzy wzięli udział we wszystkich 4 zawodach z cyklu GP ufundowali sprzęt elektroniczny w postaci tabletów, słuchawek czy pendrive. Wśród szczęściarzy, którzy w losowaniu wygrali nagrody była Nikola Czarna – tablet i Tomek Korolewicz – słuchawki.

    Komisja ds. młodzieży przy Zarządzie Okręgu PZW w Gorzowie Wlkp. doceniła pracę Koła Nr 1 w Słońsku i podczas części oficjalnej przekazała na ręce prezesa Koła grawerowaną paterę z podziękowaniami za wkład pracy w rozwój wędkarstwa młodzieżowego. Cieszymy się, że zostaliśmy docenieni, ale większość z członków Zarządu pracuje dla rozwoju wędkarstwa nie dla splendoru, działają z potrzeby wewnętrznej, również dla chęci przełamania stereotypu rozpowszechnionego od lat, że sport wędkarski i wędkarstwo w ogóle to dyscyplina uprawiana przez ludzi, którzy nie szanują czasu, w którym mogliby coś zrobić pożytecznego dla siebie czy innych. Korzystając więc z okazji bardzo, bardzo dziękuję kolegom za pomoc w przygotowaniach zawodów okręgowych, bo w tym roku mieliśmy ich aż 3 tury.

    Podsumowując, zmagania na łowiskach potwierdzały, że po latach obfitości, czyli dominowania naszych młodych wędkarzy na łowiskach w konfrontacji z Barlinkiem, Gorzowem Wlkp., Sulęcinem, Słubicami i innymi ośrodkami szkolącymi narybek wędkarski, przyszedł czas posuchy. Potrzeba trochę czasu, żeby Bartek, Olaf, Nikola, czy inni zastąpili naszych byłych „Mistrzów”. Wierzę, że dzięki zaangażowaniu szczególnie rodziców ich pociechy spełnią swoje marzenia i za jakiś czas będą najlepsi na łowiskach, godnie reprezentując słońskie wędkarstwo.

     Z wędkarskim pozdrowieniem, do kolejnego spotkania na młodzieżowych zawodach.

Prezes Koła Leszek Gramsa