3.11.br członkowie Jedynki postanowi połączyć nad wodą przyjemne z pożytecznym. Wczesnym rankiem 15 członków Koła spotkało się z nocnym postanowieniem posprzątania łowisk na Kanale Szerokim od mostu w Przyborowie do ostatniej prostej oraz brzegu Postomii od Kanału Żółtego do parkingu przy Betonce.
Trudno mówić o sukcesie, bo sprzątając mieliśmy mieszane uczucia, związane z kulturą wędkarzy pozostawiających śmieci, ale udało się wypełnić nieczystościami aż 12 worków 120 litrowych.
Po tym tzw. czynnie społecznym przystąpiliśmy do rywalizacji czysto sportowej, bo jak tu nie skorzystać z okazji posiedzenia z wędką nad woda skoro się nad nią znalazło. Rywalizacja pomimo silnego wiatru i trochę chłodnej aury trwała 4 godziny wyłaniając najlepszych z najlepszych. Ilości wyhodowanych ryb nie były oszałamiające , a rozbieżność wagowa na poszczególnych stanowiskach wahała się od 3,470 gram do 0,600 gram.
Zwycięzcą sobotniego spotkania został kol. Andrzej Struś – 3470 pkt., drugi był kol. Władysław Sozański 2,9555 gram, a trzecia lokatę złapał kol. Marek Matuszak – 2,140 gram. To chyba nie było ostanie nasze spotkanie z wędką spławikową nad wodą, tak więc śledźcie proszę komunikaty.
Leszek Gramsa
- przygotowania do zawodów koleżeńskich
- kol. Franek Sozański był w strefie słabych brań
- kol. Jan Korolewicz – ryby opływały jego stanowisko
- kol. Waldek Szczotko to jedna z 8 płotek złapanych w tym dniu
- kol. Marek Matuszak mógł się pochwalić ładnymi płociami
- Tomek Korolewicz przy wadze – o mały włos, a byłoby podium
- złoty medalista zawodów kol. Andrzej Struś odbierający dyplom, puchar i nagrodę z rąk Prezesa Koła i kol. Adama Łasińskiego






